Ksiądz Ludwik Kraszewski – proboszcz parafii Radzanów

KSIĄDZ LUDWIK KRASZEWSKI

(1835-1902)

 

ks_kraszewski_2 

Grób ks. Ludwika Kraszewskiego na cmentarzu parafialnym, widok współczesny

 

     W dawniejszych czasach groby kapłanów sytuowane były odmiennie od grobów parafian. Pamiętam dobrze, gdy wszystkie groby „patrzyły” w kierunku kościoła, a groby duchownych – na południe. Obecnie już ten dobry zwyczaj nie funkcjonuje. Na fotografii współczesnej, zamieszczonej powyżej, pokazujemy grób z obeliskiem kamiennym znajdujący się na naszym cmentarzu parafialnym naprzeciwko pierwszej furtki (furtka na szczycie od strony Radzanowa funkcjonuje od niedawna). Grób jest zadbany, rosną kwiaty i zapalany jest znicz. Jednak na obelisku nie udaje się odczytać żadnych napisów. Kamień, z którego wykonany jest obelisk, uległ erozji. Woda, dostająca się pomiędzy drobinki, rozsadzała je podczas zamarzania i napis wgłębny zatarł się zupełnie.

Czyj więc grób znajduje się w tym miejscu? Spróbujemy odpowiedzieć na to pytanie.

Pewnej wskazówki do rozwiązania problemu dostarcza wypowiedź ks. Józefa Jagodzińskiego, który pisał:

      Ks. Ludwik Kraszewski, który w pracy swojej specjalnie się nie zarysował, bo przybył do Radzanowa, jako starzec schorowany. … Na kilka lat  przed śmiercią opuścił nawet plebanię, pozostawiając ją ks. administratorowi, sam zaś przeniósł się do organistówki, gdzie zakończył życie. Pochowany na cmentarzu grzebalnym vis a vis pierwszej bramki od Radzanowa przy wysokim zrujnowanym krzyżu.

Postaramy się przedstawić bliżej sylwetkę księdza Ludwika Kraszewskiego.

   Urodził się w 1835 roku we wsi Proboszczewice w powiecie płońskim (gmina Joniec) w rodzinie Wawrzyńca i Tekli małżonków Kraszewskich. Uczył się w seminarium duchownym w Płocku i przed wybuchem Powstania Styczniowego w 1863 roku pełnił obowiązki proboszcza w Bobrownikach w powiecie lipnowskim. Ludność tego terenu aktywnie poparła powstanie. Powstańcom także bardzo pomagał ks. Kraszewski.

    W dostępnej literaturze poświęconej uczestnikom Powstania Styczniowego wymieniany jest kilkakrotnie w książce pod redakcją M. Krajewskiego, Z krwi Waszej posiew wolności. Ludzie i miejsca powstania styczniowego na ziemi dobrzyńskiej (Dobrzyńskie Towarzystwo Naukowe, Rypin 2013). Po stłumieniu Powstania nasiliły się szykany wobec duchownego przez władze zaborcze, w tym przez władze gubernialne. W rozdziale Powstanie styczniowe w Bobrownikach wspomnianej książki Wojciech Buller pisał (str. 336-7):

   Jeszcze cztery lata po jego wybuchu 16 sierpnia 1867 r. naczelnik żandarmerii guberni płockiej donosił cywilnemu gubernatorowi płockiemu, że administrator parafii bobrownickiej, ks. Ludwik Kraszewski w latach 1863-64 utrzymywał stosunki z powstańcami i ciąży na nim podejrzenie, że pomagał im zabrać pieniądze rządowe z magistratu.  

   Jednak dowodów na to nie udało się znaleźć. Dodatkowo ks. Kraszewski bojkotował nakaz władz carskich z 1869 r. prowadzenia ksiąg stanu cywilnego wyłącznie w języku rosyjskim. Doprowadziło to do przeniesienia księdza w 1872 roku z Bobrownik do parafii Piski w powiecie ostrołęckim. Następnie przeniesiony został w lipcu 1893 roku do Radzanowa nad Wkrą. Miał wówczas 58 lat.

 podpis_kraszewski

 

Faksimile podpisu ks. Ludwika Kraszewskiego w księgach parafialnych radzanowskich

 

   W lipcu 1900 roku administrację parafii radzanowskiej objął ks. Teodor Babich (1872-1940), który zastąpił chorego proboszcza.

   Ks. Ludwik Kraszewski zmarł w Radzanowie 9 lipca 1902 r. w wieku 67 lat. Świadkiem jego zgonu był faktycznie ówczesny organista Antoni Radzikowski. Niewątpliwy wpływ na życie i zdrowie księdza miały szykany popowstaniowe zaborcy.

   Postać Księdza Kraszewskiego rozszerza listę osób biorących udział w Powstaniu Styczniowym, znajdujących miejsce „wiecznego spoczynku” na naszym cmentarzu.  

 

Waldemar Piotrowski

Jedna myśl na temat “Ksiądz Ludwik Kraszewski – proboszcz parafii Radzanów”

  1. Wielka szkoda, że nie zachowała się fotografia przedstawiająca księdza Kraszewskiego. Tekst o jego życiorysie bardzo ciekawy, szczególnie dziękuję za fotografię grobu! Pozdrawiam serdecznie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *