Kilka lat temu pisałem krótko o regulacji rzeki Wkry w okolicy Radzanowa. Wtedy to dla zilustrowania zamieściłem kilka zdjęć wykonanych w latach 70 tych kiedy to w okolicy mostu dogorywały już szczątki maszyny melioracyjnej ,,Hydra”.Próbowałem należność jakieś fotografie z prowadzenia prac w lokalnych muzeach. Wszędzie były tylko te , które pokazywały efekty. Typowy pat w sytuacji. Jednak i tym razem okazało się ,ze należny być cierpliwym. Dzięki uprzejmości sąsiadki z mojej ulicy przy poszukiwaniu zdjęć szkolnych w jej albumie natknąłem się na zdjęcia , których wtedy szukałem. Mąż sąsiadki Pan Leszek pracował przy regulacji i tak wśród fotografii znalazłem prawdziwy skarb, którym z Państwem się dziś podzielę.
Użycie zdjęć do prezentacji publicznych wyłącznie za zgodą autora strony ratowoklasztor.pl
Od kilku lat w lesie na Krzyżówkach, pomiędzy Radzanowem a Wróblewem odbywają się przepiękne uroczystości upamiętniające walkę powstańców z oddziału Zygmunta Padlewskiego w dniu 21 marca 1863 roku. Msza Św., przemówienia przybyłych gości. Piękne wydarzenie.
Jednocześnie na cmentarzu parafialnym znajduje się grobowiec rodziny Majerów – właścicieli Pełk- w którym został pochowany Edmund Majer zmarły 1 sierpnia 1922 roku 80 letni weteran powstańczego zrywu 1863 roku.
Jak ustaliłem jednym z ostatnich żyjących potomków rodziny Majerów ( imię w trakcie ustalania)był weteran II wojny światowej, pilot RAF u , zmarły w latach 90 tych XX wieku w Bieżuniu. Dlatego mogiła na dzień dzisiejszy jest w bardzo złym stanie.
Kilka lat temu dzięki opisaniu historii Michała Przybojewskiego, właściciela Gołuszyna udało się dzięki jego potomkom odrestaurować pomnik. W tym przypadku ciężko jest liczyć na podobną sytuację.
W ramach wdzięczności za walkę o Niepodległość należałoby zorganizować zbiórkę i na odnowionym nagrobku w kolejną rocznicę walk pod Radzanowem odsłonić pamiątkową tablicę – Gloria Victis.
Idąc kolejny krok dale z ukazaniem kolejnych zdjęć szkolnych jakie pozyskałem , przedstawiam fotografię z 1960 roku . Dzięki pomocy Pana Jerzego Jędrzejewskiego – ucznia znajdującego się na zdjęciu- ustalić część personaliów. Tak więc :
Górny rząd od prawej:
Leszek Gawliński
Remigiusz Grabowski
Jerzy Jędrzejewski
? Foskata
?
Włodzimierz Chrzanowski
Albin Rogowski
Rząd środkowy od prawej:
?
Maryla Śliwczyńska
Ryszarda Dąbkowska
Teresa Sobiecka
Irena Pesta
Bogda Turowska
?
Dolny rząd od prawej:
Janina Dłużnik
?
?
?
Zofia Przybyszewska
Krystyna Grzywacz
Kazimiera Ambrochowicz
Jagoda Białecka
Podobnie jak we wcześniejszych przypadkach zwracam się z prośbą do Państwa o pomoc w ustaleniu imion i nazwisk pozostałych uczniów ze zdjęcia .
Dziś kolejne pozyskane szkolne zdjęcie z roku 1958. Podobnie jak we wcześniejszym przypadku zwracam się z prośbą do państwa o pomoc w ustaleniu imion i nazwisk uwiecznionych na zdjęciu uczniów Szkoły Podstawowej w Radzanowie.
Opis szlaku kajakowego na rzece Wkrze jaki został opisany w przedwojennym wydaniu przewodnika krajoznawczego. Ciekawe spojrzenie tym razem od strony rzeki na naszą okolicę.
Antoni Heinrich(TONNY)
,, Szlaki wodne Polski” Warszawa 1935 rok, s.180 -186
Rz. WKRA (Działdówka) Szlak 1(22)(16)
„ Rz. WKRA wypływa z jez. Kownackiego koło w. Szkotowa na Mazurach Pruskich. W biegu górnym nosi nazwę rz. Szkotówki , niżej Działdówki i Wkry. Spławna od m. Działdowa.
Wzdłuż dawnej granicy Pomorza i Kongresówki regulowana. Głębokość w całym biegu dostateczna dla wszelkich typów wiosłowych łodzi sportowych. Spadek śr. 0,4%. W biegu górnym i środkowym , Az po Bieżany (110 km), brzegi niskie, łąkowo torfowe, podmokłe. Miejsca suchsze , wyższe spotyka się na odcinku Zieluń –Poniatowo. Od Bieżunia do Bieżan , rzeka dzieli się na liczne wąskie strugi o zawiłym biegu. O wyszukanie znośnego miejsca do obozowania trudno. Poniżej Bieżan brzegi suche wysokie, często pięknie zadrzewione (dąbrowy koło Dziektarzewa).Poniżej Jońca płyciej, liczne głazy w nurcie.
Warunki obozowania poza odcinkiem górnym dobre. Kwatery znośne po młynach( jest ich 21).Zakupy w miasteczkach.
Przeszkodę stanowią młyny (łatwe do obniesienia), pale i kołki po mostach oraz w dolnym biegu głazy.
Dojazdy kolejowe do Działdowa, Jońca , Pomiechówka, autobusowe również do : Żuromina, Bieżunia, Radzanowa, Glinojecka, Sochocina.
Etapy( 6 dni) : Działdowo-45km- Zieluń-38km- Bieżuń- 22 km- Radzanów – 35km – Glinojeck – 25 km – Malużyn – 26 km – Joniec- 35 km – Nowy Dwór(Narew).Szlak w biegu środkowym i dolnym bardzo urozmaicony i malowniczy.
Doskonały szlak powrotny z Pomorza do stolicy.
139km (do ujścia) Bieżuń , most drogowy młyn, obnieść . Autobus : do Mławy , Sierpca, Żuromina. Restauracja : Rochowicz. Zabytki: Kościół, rujny pałacu Zamojskich;
138 km – w. Kocewo
137 km – w. Myślin
136 km – w. Dąbrówki
135 km – w. Siedliska
131 km – w. Karolewo
130 km – w. Sokołowy Kąt
128 km – rz. Luty wpada do nurtu Wkry
126 km – w. Gołuszyn
124 km – w. Zgilczyn
122 km – – w. Pobodzy – Witowy
120 km – w. Drzazga, most drogowy
118 km – rz. Mławka wpada do Wkry, o 1 km kościół i klasztor do zwiedzania
117 km – m . Radzanów – Autobus do Mławy i Sierpca, Gospoda: właść..Tyk
115 km – most szosowy , betonowy
110 km – w. Bieżany , zwalony most (przenieść kajaki)
108 km – w. Trzciniec
105 km – w. Radzimowice
101 km – most
100 km – w. Rydzyń, most
98 – 97 km – Strzegowo, most szosowy, omnibus konny do Mławy, Raciąża. Restauracja: Matuszewski. Zabytki: drewniany kościół. Na rzece młyn…….”
ks. Julian Kaczyński – proboszcz gradzanowski (1832 -1909)
Budowniczy świątyni w Gradzanowie Kościelnym zmarł 27 grudnia 1909 roku po ciężkiej chorobie w Warszawie. Zgodnie z wolą zmarłego proboszcza i dzięki staraniom parafian , trumna z ciałem została przewieziona do Gradzanowa , gdzie 4 stycznia 1910 roku odbył się pogrzeb.
?
W nawiązaniu do tej ważnej dla parafian gradzanowskich rocznicy kilka artykułów z ówczesnej prasy dotyczących księdza proboszcza oraz parafii.
Kurier Warszawski 29 Grudnia 1909 r
,, Zgon Kapłana”
”Onegdaj zmarł w mieście naszem śp. ks. Juljan Kaczyński,proboszcz parafji Gradzanowo, w dekanacie sierpckim, diecezji płockiej. Zmarły kapelan urodził się w r. 1832 .Święcenia kapłańskie otrzymał w 1877 roku. Przez 32 lata pracy kapłańskiej zaskarbił sobie miłość szczególnie parafian Gradzanowa, gdzie przez kilku laty wspólnie z nimi odnowił kościół parafialny.
Nabożeństwo żałobne odbędzie się dziś o godz. 11 przed południem w kościele św. Karola Boromeusza przy ul. Chłodnej , poczem zwłoki zmarłego kapłana przewie żonę będą do Gradzanowa i tam w dniu 4 tego stycznia spoczną na miejscowym cmentarzu. ”
?
Gazeta Świąteczna 1882 r.
,, Ze wsi kościelnej Gradzanowa”
,,Czytałem w Gazecie Świątecznej listy z różnych stron kraju naszego, więc i ja postanowiłem opisać na prędce choć naszą parafję, a najprzód nasz kościółek – nie ręką od pióra, ale ręką od pługa , cepów i siekiery. Jeżeli co będzie nie dobrze, to proszę Pana Pisarza Gazety, ażeby poprawił.
Przed czterema laty koło naszego starego drewnianego kościółka, jaki jeszcze istnieje, pasła się rogacizna i nierogacizna. Teraz dzięki Panu Bogu, za staraniem naszego proboszcza, który jest u nas dopiero czwarty rok, mamy mur kamienny koło kościoła i bramy żelazne, nowy organ, a na tegoroczne święta Zmartwychwstania Pańskiego sprowadzono z Warszawy trzy feretrony i pięć chorągwi, lampierz bardzo piękny i nową chrzcielnicę, co bardzo przyozdobiło nasz ubogi kościółek. Bardzo jesteśmy radzi ,że do dobrego nakłania nasz szacowny ksiądz proboszcz, ale bo też pracuje i nie żałuje swoich trudów. Tylko to w naszej wsi nie dobrze i nie ładnie ,że karczma jest bliżej od kościoła niż plebania. Na ty zakończam ten list, bo może by było za wiele na raz i za dużo miejsca w Gazecie bym zajął.
Jan Kognisuk ”
Gazeta Świąteczna r.1 Tydzień 47
,, Ze wsi Gradzanowa pod Raciążem,
w stronach płockich piszą do nas: Mieliśmy tu odwiedziny biskupie, które nas pokrzepiły na duchu. Kościół mamy piękny, murowany, wykończony w roku 1901-ym, zbudowany w stylu przejściowym od ,, romańskiego” do ,, gotyku”. W kościele przechowuje się piękna, stara kapa. Patrząc na róże ręcznie na niej wyszyte, dopiero dotykiem można się przekonać, że nie są żywe. Na cmentarzu grzebalnym spoczywa 8-mu powstańców poległych w marcu 1863-ego roku na polach wsi Bębnowa. Mamy tu i straż ochotniczą z własną szopą do zgromadzeń, bractwo różańcowe, zgromadzenie trzeciego zakonu, słynny w okolicy chór imienia biskupa Nowowiejskiego, dwie szkoły powszechne, dwa sklepy, swoją pocztę, mleczarnię, spółkę maszynową, stowarzyszenie polskiej młodzieży żeńskiej z własną świetlicą i wypożyczalnią książek. W porze zimowej urządzamy wykłady dla gospodyń oraz naukę haftu i szycia. Martwi nas tylko niezgoda rządu z sejmem, obawa o ziemię pomorską i nędza rolnictwa.
F.W. Ronk.
Słowo 30 grudnia 1909 r.
,,Śp. ks. Juljan Kaczyński
zmarł w Warszawie w 77 – ym roku życia , a 36 – ym kapłaństwa. Przez 32 lata był proboszczem parafii Gradzanowo w dek. sierpeckim. djecezji płockiej. Dzięki jego zabiegom odnowiono kościół parafialny. Zwłoki kapłana, ukochanego wśród parafian, przewieziono do Gradzanowa.
Jednym z bardziej charakterystycznych architektonicznie i historycznie obiektów w Ratowie , poza klasztorem i pozostałościami dworu jest budynek czworaków dworskich. Wielorodzinny obiekt wybudowany z czerwonej cegły wzdłuż drogi z Radzanowa do Szreńska.
Historia obiektu wiąże się z dobrami ratowskimi istniejącymi od średniowiecza.Właścicielami dóbr byli Radzanowscy,Narzymscy, Niszczyccy, Pomenaccy, gen . Niemojewski , a na przełomie XIX i XX wieku rodzina Koniców .
I właśnie z nimi są związane początki obiektu. Jeszcze przed I wojna światowa właścicielem Ratowa zostaje Henryk Konic , adwokat z Warszawy , działacz niepodległościowy , współtwórca Polskiego Kodeksu Prawa Handlowego. W dobie okupacji niemieckiej Królestwa Polskiego za działalność niepodległościowy zatrzymany i osadzony w areszcie domowym , właśnie w Ratowie. Spotyka się tu z wieloma problemami , ponieważ okolica została zniszczona działaniami frontu ,który przeszedł na tych terenach pomiędzy listopadem 1914 , a lipcem 1915 r.
Tadeusz Kunic ostatni właściciel Ratowa
Odzyskana niepodległości ukazuje zacofanie kraju, brak przemysłu i przeludnienie wsi. Dlatego zaszła potrzeba przeprowadzenia reformy rolnej 1919 i 1925 roku majątki ziemskie zaczęły być parcelowane . Zgodnie z prawem te powyżej 180 ha. Ratowo nie zostało objęte tym zarządzeniem . Po śmierci Henryka K0nica majątek był własnością jego spadkobierców , żony Henryki z Wolferów Konicowej i syna inż. Tadeusza Konica. W kraju zachodziły zmiany w gospodarce i w ustawodawczyni socjalnym , dlatego zaszła potrzeba zadbania również o warunki mieszkaniowe pracowników dworskich .
W 1936 roku rozpoczęto budowę czworaków. Pracy tej podjęli się murarze z Radzanowa Szmelfeningowie – Jan , Bernard, Albin. Obiekt powstał w ciągu jednego sezonu. Już jesienią zamieszkali pierwsi pracownicy dworscy. Zostali oni w ten sposób bardziej związani z majątkiem i zmniejszyła się rotacja pracowników. Nota bene kontrakt pracowniczy większości trwał jeden rok i do dnia 1 kwietnia zapadała decyzja kto zostaje na przyszły sezon.
Podczas wojny Ratowo staje się częścią Rejencji Ciechanowskiej i majątkiem zarządzają Niemcy. Czworaki są nadal zamieszkałe.
W Polsce Lubelskiej majątek został rozparcelowany, ziemia trafia do chłopów i kończy się w ten sposób okres ziemiański . Część z obdarowanych radzi sobie w tej nowej rzeczywistości . Czworaki znalazły się w zasobach majątku gminy Radzanów z siedziba w Ratowie do 1954 roku. Stały się mieszkaniami socjalnymi. Dopiero w III RP gmina sprzedała owe mieszkania .
Zapomniane nazwy. Dawne miejscowości parafii i gminy Radzanów
Mazowsze było jednym z bardziej zaludnionych regionów Polski już od czasów średniowiecza. W szczególności tereny Północnego Mazowsza , to kraina z licznymi osiedlami ludzkimi. Po ukształtowaniu się systemu feudalnego większość terenów należała do książąt mazowieckich, którzy swoje dobra przekazywali jako beneficja rycerstwu i kościołowi . Dlatego w strefie przygranicznej , najpierw z Prusami później z Państwem Zakonnym wzrastała liczba nadań dla rycerstwa, a następnie szlachty. W dobie rozwoju Korony w skład której jako lenno wchodziło Księstwo Mazowieckie wzrasta zagospodarowanie terenu. Wcześniejsze nieużytki zamienione zostały na pola uprawne, na których uprawiano zboża , główny surowiec eksportowy państwa Jagiellonów. Wzrasta więc ilość osiedli oraz ludzi .
Wojny szwedzkie i załamanie handlu zbożem w XVIII wieku powoduje zatrzymanie rozwoju tych struktur. Trwa to także po upadku Rzeczpospolitej. Dopiero II połowa XIX przynosi zmiany . Pojawiają się zaczątki przemysłu , a co za tym idzie także przemiany agrarne. Wieś jest przeludniona . Dlatego po uwłaszczeniu chłopów rozpoczyna się proces migracji i emigracji. Pierwszy proces to wyjazdy do rozwijających się miast , drugi i na Mazowszu bardzo widoczny to wyjazdy za ocean :USA, Brazylia, Argentyna. Dlatego zaczyna się także proces łączenia gospodarstw i majątków ziemskich. I tak zaczynają niektóre miejscowości wyludniać się , a słabsze demograficznie i gospodarczo zanikać. Nazwy ich zostają tylko w świadomości lokalnej jako określenie jakiegoś terenu. Czasem trudno je zlokalizować.
Na terenie parafii Radzanów także spotyka się to zjawisko. Wertując archiwalia natrafiałem na miejscowości, których już nie ma lub znajdują się tam pojedyncze zabudowania. I tak można wymienić następujące :
Budy Brzeziny – część wsi Bojanowo,
Wygoda – znajduje się za cmentarzem w Radzanowie na rozjeździe na Zgliczyn Witowy i Drzazgę
Głodowo – okolice Stawiszyna
Ludwinowo – okolice Kobylej Łaki,
Pieńki – okolice Siciarza ,
Kalasantowo – naprzeciwko wsi Luszewo , po prawej stronie drogi Radzanów Wróblewo
Budy Ratowskie – okolice dawnego wysypiska śmieci w Radzanowie, znajdowało się tam osiedle ludzi zajmujących się przeważnie pracą w lesie
Zgliczyn Smólnia – znajdowała się pomiędzy Dzieczewem a Zgliczynem Witowym
Agnieszkowo – Znajdowało się pomiędzy Bojanowem, a Dzieczewem
Borki – miejsce nie ustalone,(Miejscowość Borki była w okolicy miejscowości Luszewo 😉 pomiędzy Luszewem,a Wróblewem / Tartak.
Kazimierzowo – część Zgliczyna Glinki,
Teklin – część Bębnowa,
Zbrzyźnia – miejsce pomiędzy Radzanowem a Bębnowem
Marianówko – miejsce nie ustalone,
Grobelka – za Bieżanami w kierunku Bud Ratowskich
Adolfowo – po zjechaniu z drogi Radzanów Bębnowo na Bojanowo, po prawej stronie
Radzanówek ( Folwark) – jeszcze do II wojny światowej odzielna struktura na przedmieściach Radzanowa za Wkra
Biele Radzanowskie – osiedle leśne nad brzegiem Wkry po stronie Radzanówka w kierunku na Grobelkę
Luszewska Karczma- miejsce nie ustalone
Czy wszystkie zostały wymienione ? Na pewno nie. Dlatego proszę o nadsyłanie nazw i wyjaśnień dotyczących położenia.
Mieszkańcy Ratowa w latach 1919-1939 wg akt parafii rzymsko – katolickiej Radzanów, odnotowani w Aktach Stanu Cywilnego przez proboszczów Jagodzińskiego i Zalewskiego w księgach za lata 1919 -1941 z uwzględnieniem okresu do września 1939 roku
W dwudziestoleciu międzywojennym Ratowo było typową rolniczą miejscowością Mazowsza, znajdującą się na szlakach komunikacyjnych wiodących do granicy z państwem niemieckim i korzystającym z położenia w strefie przygranicznej II RP. Drugim kierunkiem transportu towarów były rozwijające się miasta Mława, Płock, Warszawa, dokąd trafiały miejscowe produkty rolne.
Dobra ratowskie należały do Henryka Konica i jego spadkobierców . Przyciągały one pracowników na dłuższe i krótsze okresy, dlatego możemy powiedzieć o dość dużej rotacji w grupie wyrobników i służących. Inaczej sprawa się miała na drugim biegunie czyli w gospodarstwach indywidualnych o małej przeważnie powierzchni gruntowej gdzie rolnicy sami z rodzinami lub przy pomocy okresowej siły roboczej uprawiali swój areał.
Poza rolnictwem występują inne grupy zawodowe związane z obsługą majątku Koniców, jak również rzemieślnicy działający także w obrębie całej wsi .
Oddzielną grupę stanowiły od 1925 roku siostry zakonne z klasztoru, ale to już opowieść do innego artykułu.
Praca ta ukazuje oczywiście tylko niewielką część zagadnienia demograficznego, gdyż nie każdy mieszkaniec Ratowa był odnotowany w tego typu materiale. Poniżej zamieszczone zostały nazwiska odczytane z akt parafii św. Rocha w Radzanowie :
Mieszkańcy Bieżan,Grobelki,Trzcińca, Bud Ratowskich, Józefowa wg akt zmarłych parafii Rzymsko katolickiej Radzanów odnotowani w Aktach Stanu Cywilnego przez proboszczów Jagodzińskiego i Zalewskiego w księgach za lata 1919 -1941( z uwzględnieniem okresu do września 1939 roku)
W dwudziestoleciu międzywojennym miejscowości wspominane powyżej znajdowały się na terenie parafii i gminy Radzanów z siedziba w Ratowie. Zgodnie z przepisami prawa po zgonie jakiegoś członka wspólnoty wiejskiej , przedstawiciele rodziny lub ewentualnie wspólnoty byli zobowiązani do powiadomienia proboszcza ,który sprawdzał sytuację i wypisywał Akt Zgonu w księdze Stanu Cywilnego.
W przypadku Józefowa dodatkowo trzeba wspomnieć że społeczność miejscowa składała się w sporej części z ewangelików i dla nich prowadzony był oddzielny rejestr , tak jak w Radzanowie dla społeczności judaistycznej.
Wiadomości , które ukazały się z archiwaliów skonfrontowałem z wiedzą jaka posiada jeszcze lokalna społeczność . Potwierdzone zostały nazwiska i profesje wykonywane przez mieszkańców.
Nazwiska odczytane w Aktach Zmarłych parafii św. Rocha w Radzanowie :